Ważnym elementem wyposażenia każdego domu jednorodzinnego jest zarówno odpowiednio dobrana brama posesyjna, jak i garażowa. Dla ich łatwiejszej i komfortowej obsługi wielu użytkowników decyduje się na montaż specjalnej automatyki. Pozwala to na ich otwieranie i zamykanie przy użyciu wygodnego pilota zdalnego sterowania, co usprawnia wjazd i wyjazd. Takie systemy wymagają jednak zabezpieczeń, które zapobiegną wypadkom spowodowanym uderzeniem przez skrzydło w pojazd, któregoś z domowników lub zwierzę. W tym celu do napędu do bramy przesuwnej, rozwieranej lub segmentowej, uchylnej czy rolowanej podłącza się często fotokomórkę. Przekonajmy się, jakie jest ich działanie i skuteczność.
Jaka jest budowa i działanie fotokomórki?
Fotokomórka to urządzenie składające się z dwóch współpracujących ze sobą elementów – nadajnika wysyłającego wiązkę promieniowania podczerwonego oraz odbiornika, do którego musi ona dotrzeć. W sytuacji, gdy emitowany sygnał nie dociera do odbiornika, zamontowany w nim przekaźnik rozłącza obwód. W przypadku automatyki bramowej oznacza to wstrzymanie ruchu skrzydła, jeżeli jakikolwiek obiekt znajdzie się na drodze przekazywanego światła. W takiej sytuacji sterownik urządzenia cofa skrzydło do pozycji otwarte, w której pozostaje ono aż do ponownego odebrania sygnału.
Gdzie montuje się fotokomórki?
Fotokomórki najczęściej są elementami zabezpieczeń stosowanych w bramach garażowych. Umieszcza się je zazwyczaj na wysokości od 40 do 60 cm. Coraz częściej montuje się je także w bramach posesyjnych – w przypadku bram przesuwnych potrzebna będzie jedna para nadajnik-odbiornik, która znajdzie się tuż przy skrzydle. W bramach rozwieranych niezbędne są dwa komplety. Jeden z nich umieszcza się na słupkach tuż za miejscem, gdzie znajdą się one po otwarciu, a drugi w pobliżu płaszczyzny zamkniętej bramy po jej zewnętrznej stronie.